„Pokładam nadzieję w Panu, ufam Jego słowu” (Ps 130 (129), 5).
Powyższa deklaracja Psalmisty, odśpiewana tuż przed dzisiejszą Ewangelią (Mt 14, 22-33), wraz z tą drugą prowokuje nas do postawienia sobie pytania: „Czy potrafię ufać Bogu nawet podczas życiowych trudności?”.
Dzisiejszy fragment ewangeliczny uczy nas jednej podstawowej prawdy: Jezus jest przy nas w czasie każdej naszej życiowej burzy i wyzwala nas z niej Swoją łaską, nie dozwalając, aby nasza wiara osłabła bądź – nie daj, Boże – zgasła. W chwilach, kiedy jest nam bardzo ciężko, nie bójmy się zawołać jak św. Piotr: „Panie, ratuj mnie!” (Mt 14, 30b). Nie jest to oznaka słabości, ale dowód na to, że bezgranicznie ufamy Bogu, Który nigdy nie zawodzi.
„Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!” (Mt 14, 28b) – mówi Jezus Swoim uczniom, gdy, myśląc, że to zjawa, przestraszają się na Jego widok, przychodzącego do nich po jeziorze. Te słowa Zbawiciel mówi również do nas, abyśmy nigdy nie przestali ufać, że On jest przy nas zawsze i wszędzie – także w chwilach słabości i lęku – dodając nam otuchy, abyśmy jak najlepiej wypełniali powierzoną nam przez Niego misję, na którą składa się również pozyskiwanie dusz braci dla Królestwa Niebieskiego, o czym przypomina nam św. Paweł w dzisiejszym drugim czytaniu z Listu do Rzymian (9, 1-5), pisząc o przeżywanej przez niego ogromnej trosce, związanej z potrzebą pozyskania jak największej liczby dusz jego braci dla Boga i Jego Królestwa. We wspomnianej misji możemy spotkać się również z nieprzychylnością, a nawet z odrzuceniem, toteż bardzo jest ważne, aby w takich momentach nie załamywać się, ale nieustannie mieć przed oczami to zapewnienie Chrystusa z dzisiejszej Ewangelii: „Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!”.
Gdy myślę o niniejszych, jakże dających nadzieję, słowach Chrystusa, przypomina mi się wyjątkowy, wzruszający film dokumentalny, opowiadający o trzeciej pielgrzymce św. Jana Pawła II do Polski z roku 1987. Tytułem niniejszego filmu są właśnie słyszane przez nas dziś w Ewangelii słowa Chrystusa: „Odwagi, Ja jestem”. Z perspektywy bieżącego czasu można by powiedzieć, iż tenże tytuł odnosi się do tego, że święty papież – tak jak zresztą podczas swoich pozostałych wizyt apostolskich – przyniósł, w obliczu tego, co wówczas przeżywał Naród Polski, pełne nadziei orędzie Chrystusa, przypominając, że z Nim – i tylko z Nim – Polska, świat i cała ludzkość będą w stanie przetrwać trudne czasy i zwycięsko z nich wyjść (jakże to przesłanie jest aktualne również w dzisiejszych czasach). Wspomniane wcześniej słowa Chrystusa – „Odwagi, Ja jestem” – św. Jan Paweł II zacytował podczas przemówienia, wygłoszonego podczas celebracji Liturgii Słowa w Gdyni w dniu 11 czerwca 1987 roku, mówiąc, w nawiązaniu do historii opisanej w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, następujące słowa: „Krocząc po falach Morza Galilejskiego, Jezus mówi do Apostołów: “Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!” (Matth. 14, 27). A potem każe Piotrowi przyjść do siebie poprzez morską taflę, pokonując odległość i głębię, nieodstępne atrybuty morza. A gdy Piotr się uląkł na skutek silnego wiatru i zaczął tonąć, zawołał: “Panie, ratuj mnie!” (Ibid. 14, 30). Chrystus podał mu rękę ze słowami: “Czemu zwątpiłeś, małej wiary?” (Ibid. 14, 31). Pragnę, drodzy Bracia i Siostry, ażeby to wydarzenie biblijne znad Morza Galilejskiego pozostało z Wami, ludzie Bałtyku, polskiego morza i polskiego Pomorza. Zastanawiajcie się nad nim w kontekście naszych dziejów, w kontekście wydarzeń naszego stulecia, w kontekście tych ostatnich, osiemdziesiątych lat . . . Jezus mówi: “Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!”. “Czemuś zwątpił? Ja jestem . . .”. “Panie, ratuj! ”. “Ja jestem”. W imieniu całej naszej historii, w imieniu całej historii tej ziemi: Pomorza, Przymorza, polskiego morza odpowiadamy wraz z Szymonem Piotrem. Ty jesteś. “Prawdziwie jesteś Synem Bożym” (Ibid. 14, 33)” (św. Jan Paweł II, Homilia podczas celebracji Liturgii Słowa z Ludźmi Morza, molo na Skwerze Kościuszki, Gdynia, 11 czerwca 1987; źródło: https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/homilies/1987/documents/hf_jp-ii_hom_19870611_gente-mare.html [dostęp: 5.08.2026]).
„Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!”. Czy niniejsze słowa Chrystusa, towarzyszą mi w każdej chwili mojego życia, a szczególnie tej trudnej? Czy uznaję, tak jak uczniowie na zakończenie dzisiejszego fragmentu Ewangelii, że Jezus „prawdziwie jest Synem Bożym”, z pomocą Którego jestem w stanie wyjść chociażby z największej życiowej trudności i jak najlepiej wypełniać powierzoną przez Niego misję (por. Mt 14, 33)?
PS Dla zainteresowanych obejrzeniem filmu dokumentalnego „Odwagi, ja jestem” zamieszczam link, pod którym niniejszy dokument jest możliwy do obejrzenia: https://www.youtube.com/watch?v=MpIcAdpjemw [dostęp: 5.08.2026].

Dodaj komentarz