Autorem zamieszczonej poniżej refleksji jest moja babcia.
Piątek, Wielki Piątek, Wyjątkowy Piątek, Piątek cierpienia i Piątek nadziei. Oto Ten, o którym dzisiaj mówi cały świat i to Ten, którego w sercu powinien mieć każdy człowiek. Nie studiował, a zwali Go nauczycielem. Nie miał lekarstw, a zwali Go lekarzem. Nigdy nie uczynił zła, a zabili Go jak złoczyńcę. Nie miał armii, a podbił świat. Pochowano Go w grobie, a żyje. Żyje i będzie żył.
Jest teraz Wielki Tydzień i niech ten czas Wielkiego Tygodnia będzie okazją do głębokich przemyśleń naszego życia, przemijania i świadomości śmierci. To jest czas zadumy, wyciszenia oraz pokornego oczekiwania. Czy my potrafimy skoncentrować się na tych wzorcach? Czy my potrafimy mówić-oczekiwać? Czy jesteśmy cierpliwi? Czy dobro jest zawsze dobrem, a zło złem? Czy umiemy w tych trudnych czasach je rozróżnić? Odpowiedzcie na te pytania sami sobie w swoich duszach i uczynkach.

Dodaj komentarz