Rozważanie Słowa Bożego – XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA B – 4 sierpnia 2024

„Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy. (…) Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (J 6, 27. 35) – te słowa z dzisiejszej Ewangelii, do których nawiązałem tydzień temu, odnosząc się do Ewangelii z ubiegłej niedzieli (J 6, 1-15), są zachętą Jezusa, abyśmy jak najczęściej przystępowali do Stołu Pańskiego, karmiąc się Jego Słowem i Ciałem, zaspokajając przy tym głód naszej duszy i podtrzymując w sobie życie Boże. Podobnie jak pięciu tysiącom ludzi z ubiegłoniedzielnej Ewangelii, tak i dla nas Chrystus łamie Chleb, dając nam Go jako pożywienie dla naszej duszy, abyśmy nie ustali w drodze do zbawienia. Zapowiedzią tego było danie przez Boga, za pośrednictwem Mojżesza, ludowi Izraela, zgromadzonemu na pustyni, cudownego pokarmu i zaspokojenie ich głodu, co opisuje dzisiejsze pierwsze czytanie z Księgi Wyjścia (16, 2-4. 12-15). Jednakże – zgodnie ze słowami Jezusa z dzisiejszej Ewangelii – owy chleb, zesłany ludowi izraelskiemu na pustyni, nie jest tym chlebem, który jest w stanie w pełni zaspokoić głód naszej duszy, ale jest nim ten Chleb, który daje Bóg Ojciec z nieba, ponieważ „chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu”, czyli sam Chrystus (por. J 6, 32-33).

Warto także, abyśmy do Ołtarza Pańskiego przystępowali odnowieni na duszy, zgodnie ze słowami św. Pawła z dzisiejszego drugiego czytania z Listu do Efezjan: „Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim, zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że – co się tyczy poprzedniego sposobu życia – trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec się w człowieka nowego, stworzonego na obraz Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości” (Ef 4, 21-24).

Na podstawie dzisiejszej Liturgii Słowa warto, aby postawić sobie następujące pytania: „Czy zawsze pragnę jak najczęściej przyjmować Ciało Chrystusa, a jednocześnie zaspokajać głód mojej duszy i podtrzymywać w sobie życie Boże?” oraz: „Czy zawsze przystępuję do Stołu Pańskiego odnowiony na duszy?”.

Warto także, w odniesieniu do szemrania przez Izraelitów na pustyni, co opisane jest w dzisiejszym pierwszym czytaniu z Księgi Wyjścia (por. 16, 2-3), postawić sobie jeszcze jedno pytanie: „Co jest moim pokarmem w życiu codziennym: plotki i niesprawdzone informacje, czy też potwierdzone informacje z wiarygodnych źródeł i wiedza, którą dają mi mądre książki?”.

Drodzy Bracia i Siostry, niech Pan Bóg wzbudzi w nas pragnienie jak najczęstszego zaspokajania głodu naszej duszy i nieustannego podtrzymywania w sobie życia Bożego, poprzez przyjmowanie Najświętszego Sakramentu, przystępować do Ołtarza Pańskiego odnowionymi na duszy, a w życiu codziennym karmić się tylko i wyłącznie wiarygodnymi źródłami.

 


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *