Już czwartą niedzielę z rzędu Ewangelia kontynuuje temat znaczenia Eucharystii w życiu chrześcijańskim. Dzisiejsza perykopa pochodzi, podobnie jak w trzy poprzednie niedziele, z rozdziału szóstego Ewangelii według św. Jana (tym razem składają się na nią wersety 51-58). Dzisiaj Chrystus kieruje do nas następujące słowa: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata. (…) Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim” (J 6, 51. 54-56). Poprzez niniejsze słowa Zbawiciel mówi nam, że kto karmi się Jego Przenajświętszym Ciałem i Krwią, ukrytymi pod postaciami chleba i wina, podtrzymuje w sobie więź z Chrystusem Odkupicielem, stając się także „żywym Tabernakulum” i „żywą monstrancją”, w których Chrystus trwa, podtrzymując w tejże osobie życie Boże, zaspokajając jej głód duchowy i podtrzymując nieustanne otwarcie na łaskę uświęcającą, której Chrystus udziela wszystkim wiernym przez swojego Ducha (do postawy nieustannego otwarcia się na dar łaski uświęcającej, dzięki której mamy także umiejętność wprowadzania usłyszanego przez nas Słowa Bożego w czyn w wybranych sytuacjach życia, wzywa nas św. Paweł w dzisiejszym drugim czytaniu z Listu do Efezjan, słowami: „Napełniajcie się Duchem, przemawiając do siebie wzajemnie psalmami i hymnami, i pieśniami pełnymi ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach” (Ef 5, 18c-19)).
Regularne przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej na Uczcie Eucharystycznej pomaga nam także naśladować Tego, którego przyjmujemy pod postacią chleba i wina, zgodnie z wezwaniem z dzisiejszego pierwszego czytania, które stanowią jakby zaproszenie, by regularnie przystępować do Stołu Eucharystycznego: „Chodźcie, nasyćcie się moim chlebem, pijcie wino, które zmieszałam. Odrzućcie naiwność, a żyć będziecie, chodźcie prosto drogą rozsądku” (Prz 9, 5-6).
Drodzy Bracia i Siostry, niech Pan Bóg wzbudzi w nas regularne pragnienie przystępowania do Stołu Eucharystycznego, a dzięki temu zaspokajania głodu naszej duszy, podtrzymywania w sobie Bożego życia, ciągłego otwarcia na łaskę uświęcającą, a także naśladowania Chrystusa, którego przyjmujemy pod postaciami chleba i wina.

Dodaj komentarz