W dzisiejszej Ewangelii czytamy opis obmycia nóg uczniom przez Jezusa Chrystusa. Wymowna jest reakcja Apostoła Piotra na fakt, że Jezus chce mu obmyć nogi. Mówi on: „Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?” (J 13, 6). Po odpowiedzi Jezusa – „Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale poznasz to później” (J 13, 7) – Piotr mówi: „Nie, nigdy mi nie będziesz mi nóg umywał” (J 13, 8a); czytaj: „Panie, nie jestem godzien, abyś mył mi nogi”. Jednak po odpowiedzi Jezusa – „Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną” (J 13, 8b) – Piotr zmienia zdanie i mówi: „Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!” (J 13, 9). I tu następuje bardzo ważna odpowiedź Jezusa; mianowicie mówi On, wiedząc, kto Go wyda: „Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy. Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: 'Nie wszyscy jesteście czyści’” (J 13, 10b-11). Nawiązując do zacytowanych przed chwilą słów, można by powiedzieć, że Jezus mówił to także o nas. Nie wszyscy jesteśmy czyści na duszy. Spowiedź jest swoistą kąpielą dla duszy, bo oczyszcza ona ze wszystkich naszych grzechów, nawet tych, których w trakcie tegoż sakramentu nie wyjawiamy, a mimo wszystko za nie żałujemy. Papież Franciszek w czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej przed dwoma laty, bo 9 kwietnia 2020 roku, mówił, że wszyscy jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy miłosierdzia. Tak! Nikt, z wyjątkiem samego Boga, nie jest doskonały.
Drodzy Bracia i Siostry, prośmy Pana Boga, aby – w przypadku, gdy jeszcze nie przystąpiliśmy do spowiedzi przed Świętami Paschalnymi – wzbudził w nas szczery rachunek sumienia i żal za grzechy, a w chwili wyznawania naszych grzechów przed Chrystusem w osobie kapłana, wsparł nas tchnieniem swego Ducha.

Dodaj komentarz