Rozważanie Słowa Bożego – V NIEDZIELA ZWYKŁA A – 8 lutego 2026

Pozostajemy na Górze Błogosławieństw (i pozostaniemy tam aż do przyszłej niedzieli), aby – po Ośmiu Błogosławieństwach, które Jezus skierował do nas przed tygodniem (Mt 5, 1-12) – usłyszeć dziś wezwanie Zbawiciela, wyrażone za pomocą metafor soli i światła, do tego, aby dawać świadectwo naszego chrześcijańskiego życia poprzez konkretne praktyki religijne, a także pomoc drugiemu człowiekowi (Mt 5, 13-16), do czego zresztą wzywa nas także prorok Izajasz w dzisiejszym pierwszym czytaniu w słowach: „Dziel swój chleb z głodnym, do domu wprowadź biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwracaj się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą” (Iz 58, 7-8). Realizując wezwanie Jezusa z dzisiejszej Ewangelii poprzez bycie „solą ziemi” i „światłem świata”, mamy pokazywać innym, jak ważne i piękne jest życie w zjednoczeniu z Bogiem, a także pomoc innym w ich potrzebach, aby przez to – jak mówi Chrystus na zakończenie dzisiejszego fragmentu – ludzie ci „widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5, 16b).

Przykładów, poprzez realizację których nasze życie chrześcijańskie może stać się niczym sól i światło, które świeci „wszystkim, którzy są w domu” (por. Mt 5, 13a. 15c), jest mnóstwo. Jest to przede wszystkim nieustanna praca nad sobą, życie według Bożych przykazań i Ewangelii oraz oddziaływanie tym na innych, a także otwarcie się na potrzeby innych i ich realizacja, lecz również rozwijanie naszego chrześcijańskiego życia poprzez udział w różnego rodzaju rekolekcjach, ważnych wydarzeniach w skali ogólnopolskiej (np. Spotkanie Młodych „Lednica 2000” czy „Przystanek Jezus” w Trzcińcu k. Czaplinka) bądź ogólnoświatowej (np. odbywające się w różnych miejscach świata Światowe Dni Młodzieży (najbliższe w roku 2027 w Seulu) bądź niedawny, bo mający miejsce w Rzymie na przełomie lipca i sierpnia 2025 roku, Jubileusz Młodych (a propos Jubileuszu Młodych, w którym miałem okazję osobiście uczestniczyć, przypomina mi się pewna historia, związana z dzisiejszą Ewangelią, a mająca miejsce na samym jego początku, a konkretnie po mszy rozpoczynającej niniejsze wydarzenie, odprawionej na Placu św. Piotra przez proprefekta Dykasterii ds. Ewangelizacji, abp Salvatore (Rino) Fisichellę, w dniu 29 lipca 2025 roku; mianowicie po wspomnianej Eucharystii papież Leon XIV sprawił młodym niespodziankę, wychodząc do nich na Plac, a także objeżdżając papamobilem jego sektory i kierując do nich krótkie pozdrowienie, które po części wygłosił w języku angielskim, po części w języku włoskim, po części natomiast w języku hiszpańskim (słowa, na które za chwilę się powołam, a które do dzisiaj brzmią mi w uszach (konkretnie pierwsza ich część, w których papież cytuje słowa Zbawiciela, usłyszane przez nas również w dzisiejszą niedzielę), Leon XIV wygłosił w języku angielskim i hiszpańskim, a mianowicie brzmiały one następująco: „Jezus mówi nam: „Wy jesteście solą ziemi (…). Wy jesteście światłem świata!” (Mt 5, 13-14). A dziś, wasze głosy, wasz entuzjazm, wasze okrzyki – które wszystkie są dla Jezusa Chrystusa – będą słyszalne aż po krańce świata!” (w oryginale brzmią one: „Jesus tells us: «You are the salt of the earth […]. You are the light of the world!» (Mt. 5:13-14). «Ustedes son la sal de la tierra […] la luz del mundo» (Mt 5,13-14). Y hoy sus voces, su entusiasmo, sus gritos —que son todos por Jesucristo—  los van a escuchar hasta el fin del mundo”.); papież zachęcał młodych w przywołanych wyżej słowach do tego, aby dawali świadectwo przynależności do Zbawiciela poprzez kierowane na Jego chwałę okrzyki radości, a także ich udział w Jubileuszu)).

Poza tym słyszymy także wiele świadectw osób nawróconych na naszą wiarę, których Jezus pociągnął do Siebie poprzez wiarę spotkanych przez nie ludzi, dzięki czemu osoby te [nawrócone], dotychczas żyjące z dala od Boga i pozbawione sensu życia, zdołały, dzięki tymże ludziom, którymi Jezus posłużył się, aby mogły wejść na drogę wiary, tenże sens odzyskać – właśnie dzięki wierze i temu, że Jezus bezgranicznie kocha każdego człowieka, nawet tego, który prowadzi życie w grzechu z dala od Niego, ufając jednakże, iż nadejdzie dzień, kiedy owo grzeszne życie zostanie przez ową osobę porzucone, co – jak podkreśliłem wielokrotnie – dokonać się może również poprzez świadectwo życia wiarą, dawane przez człowieka wierzącego. Módlmy się również za dusze, które obecnie trwają w życiu w grzechu oraz te pozbawione sensu życia, a które Bóg planuje uwolnić z tego stanu – czy to poprzez konkretne osoby czy wydarzenia życiowe – aby jak najszybciej mógł nadejść dzień, gdy ludzie ci uznają, że jedynie z Bogiem życie prawdziwie ma sens i jest życiem szczęśliwym.

Warto pamiętać, że, dając świadectwo naszej przynależności do Jezusa, jesteśmy „narzędziami w ręku Boga”, albowiem – jak podkreślił Zbawiciel w przywołanych przeze mnie kończących dzisiejszą Ewangelię słowach (por. Mt 5, 16b) – dawaniem przez nas świadectwa naszej wiary mamy jeszcze bardziej promieniować i przyciągać innych ludzi do Boga i życia w przyjaźni z Nim.

A czy ja, jako chrześcijanin, realizuję przywołane wyżej działania, jeśli chodzi o moje życie wiarą i oddziaływanie nim na innych? W jaki sposób to czynię?


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *