Wieczernik. To miejsce, do którego udajemy się w dzisiejszą Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, która wieńczy 50-dniowy Okres Wielkanocny. Do tego miejsca prowadzi nas dwukrotnie Liturgia Słowa z dnia dzisiejszej Uroczystości Zesłania Ducha Świętego: w pierwszym czytaniu z Dziejów Apostolskich (2, 1-11), w którym słyszymy opis Zesłania Ducha Świętego na Apostołów, dzięki czemu ci drudzy mogli z odwagą iść i wypełnić wyrażone 10 dni wcześniej, a usłyszane przez nas w Ewangelii tydzień temu (lub 10 dni temu w krajach, w których Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego obchodzi się w czwartek przed VII niedzielą Wielkanocną), słowa Jezusa, wypowiedziane tuż przed wstąpieniem do nieba: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody (…). Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19a. 20a), a także w Ewangelii (J 20, 19-23), gdzie Jezus po Swym Zmartwychwstaniu wchodzi – mimo drzwi zamkniętych – do Apostołów, przebywających w Wieczerniku, pozdrawiając ich słowami „Pokój wam!”, a także tchnąc na nich i mówiąc: „Weźmijcie Ducha Świętego!” (J 20, 22). Poprzez oba zdania – „Pokój wam!” i „Weźmijcie Ducha Świętego!” – Jezus jakby chciał powiedzieć Apostołom: „Weźmijcie Ducha Świętego, abyście mogli jeszcze bardziej poczuć moc pokoju, «który zostawiam wam i wam daję» (por. J 14, 27a)”. To zdanie Zbawiciel kieruje także i do nas, obchodzących dzisiejszą Uroczystość, albowiem obietnica Boga, złożona przez proroka Joela, a wyrażona w czwartym czytaniu Liturgii Słowa Wigilii Zesłania Ducha Świętego: „Wyleję Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia. Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach” (Jl 3, 1-2), dotyczy nas wszystkich bez wyjątku, co podkreśla także św. Piotr w swej mowie po Zesłaniu Ducha Świętego, odnotowanej przez św. Łukasza w Dziejach Apostolskich: „Spełnia się przepowiednia proroka Joela: «W ostatnich dniach – mówi Bóg – wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy – sny. Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali»” (Dz 2, 16-18). Podobnie jak Apostołów w Dziejach Apostolskich, a później także tych, którzy modlili się wraz z Apostołami wśród prześladowań Kościoła, co jest nazywane przez egzegetów „małym zesłaniem Ducha Świętego” (Dz 4, 23-31) oraz pogan, którzy słuchali nauki Piotra w domu setnika Korneliusza, nawróconego pod jej wpływem (Dz 10, 34-44), tak samo Bóg napełnia i nas Duchem Świętym, wlewając w nasze serca pochodzący od Niego pokój oraz odwagę do głoszenia Go innym i pozyskiwania dla Niego dusz, a także sprawiając, że nieustannie jest On przy nas „przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (por. Mt 28, 20b).
„Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza». A powiedział to [Jezus – przyp. aut. zyciekosciola] o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego” (J 7, 37b-39a – fragment Ewangelii z Mszy Wigilii Uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Czy potrafię otwierać się na dar pokoju, odwagi i nieustannej wiary w to, że Bóg mnie nigdy nie opuszcza, którymi napełnia mnie On sam przez Ducha Świętego?
Moją refleksję nad Liturgią Słowa Wigilii i dnia dzisiejszej Uroczystości Zesłania Ducha Świętego pragnę zakończyć ułożoną przez siebie modlitwą do Ducha Świętego, powstałą 30 lipca 2025 roku w ramach warsztatów o Duchu Świętym, odbywających się w ramach Spotkania Młodych Wspólnoty Emmanuel w Rzymie, gdzie – w dniach 28 lipca-3 sierpnia 2025 roku – odbył się Jubileusz Młodych, wpisany w obchody Wielkiego Jubileuszu Roku 2025. Niniejsza modlitwa brzmi następująco:
Duchu Święty,
Ty, „który Bożą miłość rozlewasz w naszych sercach”,
pomóż mi jak najlepiej Cię miłować,
abym z dnia na dzień mógł stawać się ofiarą miłą Bogu,
a przez to coraz bardziej wzrastać w łasce Bożej
i dojść szczęśliwie do Królestwa Niebieskiego,
gdzie jest nasza ojczyzna.
Pomóż mi mieć serce zawsze ukierunkowane na Ciebie, Ojca i Syna, „Źródło Wody Żywej”,
abym zawsze mógł jak najlepiej doświadczać Twojej obecności i Twych łask
oraz unikał jakiejkolwiek sposobności do grzechu,
„który Ciebie, o Boże, obraża”
i nigdy nie zniechęcał się do tego, co służy ku Twojej chwale i zbudowaniu bliźnich.
Sparafrazowanymi nieco słowami Samarytanki:
„Dawaj mi, Panie, tej wody, abym nie pragnął na wieki”,
proszę Cię, Chryste, Żywa Wodo,
aby nigdy nie zgasło we mnie pragnienie Łask Twego Ducha,
które pomagają jak najlepiej z Tobą się zjednoczyć,
abym przez to mógł jak najlepiej w tychże Łaskach wzrastać
i okazać się godnym Królestwa Bożego.
Amen.
[fragmenty, zamieszczone w cudzysłowie, nawiązują kolejno do: Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian – 5, 5b; Ewangelii według św. Jana – 4, 10-15 i 7, 37-39; Modlitwy św. Jana Pawła II do Ducha Świętego; Ewangelii według św. Jana – 4, 15]

Dodaj komentarz