W dzisiejszą, trzecią już niedzielę Wielkiego Postu, Jezus wzywa nas, abyśmy nieustannie się nawracali, czyli badali swoje sumienie, eliminując z życia to, co może być przeszkodą w drodze do Boga, aby móc jak najlepiej dojść do zjednoczenia z Nim w Królestwie Bożym. Dzisiejsza Ewangelia (Łk 13, 1-9) stawia nam pytania: „Czy jest coś w moim życiu, co muszę wyeliminować, aby móc prawdziwie podobać się Bogu? Czy moja wiara przynosi owoce, czy też jest ona pozbawiona jakichkolwiek owoców, niczym figowiec z dzisiejszej Ewangelii? Jeżeli moja wiara jest pozbawiona jakichkolwiek owoców, czy nieustannie pracuję nad tym, by to się zmieniło?”. Obecny okres Wielkiego Postu jest czasem, w którym należy, chociażby poprzez odpowiedź na powyższe pytania, zastanowić się, jaka jest nasza wiara i nasze życie. Czy nasza wiara jest wiarą prawdziwie żywą? Czy moje życie jest prawdziwie ukierunkowane na miłość Boga i potrzeby bliźnich? Czy, nie tylko w okresie Wielkiego Postu, umiem korzystać z ziemskich rozrywek z umiarem? „Nawrócenie to zobowiązanie i trwa całe życie” – powiedział papież Franciszek. Badajmy więc nieustannie przez całe życie, jak wygląda nasza wiara i nasze życie na poszczególnych jego etapach, eliminując z nich to, co jest niewłaściwe i co może utrudnić szczęśliwe zjednoczenie z Bogiem w Królestwie Niebieskim.
Rozważanie Słowa Bożego – III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU C – 23 marca 2025
przez
Tagi:

Dodaj komentarz