Rozważanie Słowa Bożego – PONIEDZIAŁEK W OKTAWIE WIELKANOCY – UROCZYSTOŚĆ „EMAUS” – 21 kwietnia 2025

“Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem” (por. Ps 16 (15),1b) – te słowa z refrenu dzisiejszego psalmu responsoryjnego wypowiada praktycznie każdy chrześcijanin, prosząc, by Pan Bóg strzegł go na drogach życia.

Jednak a propos dzisiejszej Ewangelii, przypomina mi się pewna historia, jak pewna osoba specjalnie, dla zabawy pomyliła mnie z kimś innym, wiedząc, kim jestem. Dlaczego nawiązuje do tej historii? Ponieważ uczniowie też pomylili Jezusa z kimś innym, jednak to nie była celowa pomyłka, ale pomyłka wynikająca ze złego przekazu ludzkiego. Tak więc, na słowa Kleofasa: “Ty jesteś chyba jednym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało” (Łk 24, 18b), Jezusowym pytaniu: “Cóż takiego?” (Łk 24, 19a) i Kleofasowej odpowiedzi: “To, co się stało z Jezusem Nazareńczykiem…” (Łk 24, 19b), Jezus odpowiada: “‘O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?’. I (…) wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego” (Łk 24, 25-26. 27b). Uczniowie poznali Jezusa dopiero, gdy “zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im” (Łk 24, 30). Po tym epizodzie uczniowie zadawali sobie samym retoryczne pytanie: “Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” (Łk 24, 32b).

Drodzy Bracia i Siostry, pewnie zdarzyło się, że uwierzyliśmy w jakąś nieprawdziwą informację, a dopiero po zorientowaniu się, że ta informacja nie jest prawdziwa, zadawaliśmy sobie pytanie, dlaczego daliśmy się nabrać na ten, jak to mówią, blef. Żyjemy obecnie w dobie internetu. Prośmy więc Boga, przez wstawiennictwo patronów Internetu: św. Izydora z Sewilli i bł. Carlo Acutisa, by pomagał nam rozróżniać prawdziwe i nieprawdziwe informacje na portalach internetowych oraz odrzucać nieprawdziwe i niepotwierdzone informacje.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *