Rozważanie Słowa Bożego – III NIEDZIELA ADWENTU A/GAUDETE – 14 grudnia 2025

Dzisiejsza niedziela, zwana potocznie Niedzielą Radości (łac. „Gaudete”), jest jedną z dwóch dni w roku liturgicznym, kiedy używa się szat liturgicznych koloru różowego, co jest wyrazem tego, że tak bardzo przez nas oczekiwana w bieżącym okresie Adwentu Uroczystość Narodzenia Pańskiego jest już blisko (licząc od dnia dzisiejszego, zostało do niej dokładnie 11 dni) – drugim dniem, w którym używa się szat koloru różowego, jest 4 niedziela Wielkiego Postu, również zwana Niedzielą Radości (tym razem jednak jej łacińska nazwa brzmi: „Laetare”) i podkreślająca bliskość Uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego.

Ewangelia dzisiejszej Niedzieli Radości (Mt 11, 2-11) przedstawia Jezusa, który, odpowiadając na pytanie znajdującego się w więzieniu Jana Chrzciciela, głównego bohatera niedzielnej Ewangelii sprzed tygodnia (Mt 3, 1-12): „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” (Mt 11, 3), przedstawia Siebie jako Mesjasza, na którym wypełniają się proroctwa: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie” (Mt 11, 4-6). Można by rzec, że swoim skierowanym do Jezusa pytaniem św. Jan Chrzciciel mówi do Pana: „Daj mi się poznać!”, a Zbawiciel realizuje tę prośbę, ukazując Siebie jako Tego, który jest w stanie dokonywać rzeczy po ludzku niemożliwych: otwierać oczy niewidomych, podnosić chromych, oczyszczać trędowatych, sprawiać, że głusi zaczynają słyszeć, wskrzeszać umarłych (także tych wskutek grzechu) do życia oraz nieść Ewangelię ubogim. Takim i nam Jezus daje się poznać wtedy, gdy Go o to prosimy. Przypomina mi się historia św. Karola de Foucauld, który, gdy postanowił porzucić życie, prowadzone z dala od Boga, wszedł do jednego z kościołów w Paryżu, uklęknął w ławce i żarliwie prosił: „Mój Boże, daj mi się poznać!”. Jak wynika z dalszych dziejów życia tegoż świętego, Pan Bóg uczynił tejże prośbie zadość, ukazując Siebie jako Miłującego i Miłosiernego Pana, czego wyrazem było – po wcześniejszej prośbie św. Karola skierowanej do ks. Huvelin, który potem stał się jego spowiednikiem, aby wyjaśnił mu katechizm – pojednanie się z Bogiem w sakramencie pokuty i pojednania, a tym samym jednoznaczne porzucenie życia z dala od Niego i wstąpienie na drogę wiary. Warto podkreślić, na podstawie owej przytoczonej wyżej historii, że Adwent pokazuje nam, że, aby móc jak najwyraźniej dostrzec, jakim jest Jezus naprawdę, potrzeba nam odrzucić definitywnie to, co nas od Niego oddala, czego uczy nas sam Zbawiciel w Ewangelii, jak i prorocy, którzy przepowiedzieli Jego przyjście na ziemię, oraz Apostołowie w swoich listach, a także inne historie czy nakazy, zawarte w Biblii. Na tym miejscu warto zadać sobie pytanie: Co i ile my z tych nauk wyciągnęliśmy, jeśli chodzi o stosowanie się do nich w naszym życiu?

Niniejsze pytanie nasuwa się nam w kontekście drugiej części Ewangelii, gdzie – gdy uczniowie Jana Chrzciciela odchodzili, aby udać się i przekazać swemu mistrzowi odpowiedź Jezusa na jego pytanie – Zbawiciel zadaje tłumowi następujące pytania: „Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka” (Mt 11, 7b-9). Zadając te pytania, Jezus pobudza odbiorców do refleksji, co i ile wyciągnęli z nauk Jana Chrzciciela, które kierował do nich w czasie swojej publicznej działalności oraz czy przyszli na miejsce, gdzie przemawiał poprzednik Pański, tylko dla samego zobaczenia go, czy też, aby, uważnie wsłuchując się w jego nauki, zmienić swoje życie poprzez odrzucenie tego, co jest potencjalną przeszkodą na drodze do zbawienia i jeśli chodzi o przyjęcie Pana do naszego serca. Przyjęcie wezwania Jana Chrzciciela na serio oznaczało realizację odnoszącego się do przyjścia Mesjasza proroctwa Izajasza, które sam Jezus przytacza w następujących słowach: „On jest tym, o którym napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”” (Mt 11, 10).

W konkludujących dzisiejszą Ewangelię zdaniach Zbawiciel mówi: „Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on” (Mt 11, 11), podkreślając, że Jan Chrzciciel jest największym z zapowiadających przyjście Mesjasza proroków, albowiem nie dość, że spotkał się ze Zbawicielem, którego zapowiadał w czasie swej publicznej działalności, jeszcze przed swym narodzeniem, będąc – podobnie jak Jezus – w łonie matki (por. Łk 1, 40-41), to także namacalnie wskazał – i to dwukrotnie, o czym wspomina rozdział 1 Ewangelii św. Jana (Apostoła i Ewangelisty; por. werset 29 i 36 tegoż rozdziału) – słuchaczom swych nauk Chrystusa, którego ujrzał, mówiąc: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”, lecz my, ludzie, przewyższamy poprzednika Pańskiego tym, że to, co on zapowiadał, staje się naszym udziałem (tj. doświadczenie przyjścia Mesjasza do mieszkania naszego serca), gdy przyjmujemy Ciało i Krew Chrystusa w Eucharystii, a także gdy Zbawiciel pokrzepia nas łaską Ducha Świętego, pomagającą dokonywać w życiu dobrych wyborów. I tu warto postawić sobie kolejne pytanie: Czy potrafimy z ogromną miłością i wdzięcznością przyjmować przywołane wyżej dary, którymi Bóg napełnia nasze życie?

Niech Pan Bóg pomoże nam nieustannie otwierać serce na nieustanne poznawanie i przyjmowanie Go Takim, Jakim jest, wiernie realizować napomnienia, które Pan Bóg kieruje do nas w Piśmie Świętym bądź przez swoje sługi, wskazujące nam chociażby głoszonymi przez siebie naukami właściwą drogę, którą należy podążać, aby móc zjednoczyć się z Bogiem w Jego Królestwie, lub życiowe wydarzenia, a także przyjmować Jego dary z miłością i wdzięcznością.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *