Rozważanie Słowa Bożego – XXIX NIEDZIELA ZWYKŁA A – 18 października 2026

Dzisiejszy fragment Ewangelii (Mt 22, 15-21), umieszczony w Ewangelii św. Mateusza zaraz po słyszanej przez nas tydzień temu przypowieści o zaproszonych na ucztę (Mt 22, 1-14), uczy, że wierność obowiązkom obywatelskim i wierze w Boga stanowią fundament życia każdego z nas. Warto jednakże pamiętać, że błędem jest oddzielanie jednego od drugiego lub wykluczanie jednego kosztem drugiego. Należy również nie zapominać o tym, że władza świecka jest „ostatecznie podporządkowana prawu Bożemu”, w związku z czym „w wypadku kolizji” tych dwóch rzeczywistości, jakimi są wiara i obowiązki obywatelskie, „obowiązuje naczelna zasada: „Więcej należy słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29 – przyp. aut. zyciekosciola)” (ks. E. Sztafrowski, Wprowadzenie do liturgii Mszy niedzielnych i świątecznych, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1982). Mówi nam o tym Jezus słowami: „Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mt 22, 21b). Z kolei jeden z dokumentów Kościoła mówi: „Sobór upomina chrześcijan, obywateli obydwu społeczności, aby przykładali się do wiernego wypełniania swych obowiązków ziemskich, kierując się w tym duchem Ewangelii. Odstępują od prawdy ci, którzy wiedząc, że nie mamy tu trwałego mieszkania, lecz poszukujemy przyszłego, sądzą, iż mogą z tej racji zaniedbywać swoje obowiązki ziemskie, nie bacząc na to, że na mocy samej wiary są zobowiązani wypełniać je według powołania, jakie każdemu jest dane. Ale niemniej błądzą ci, którzy sądzą na odwrót, że mogą się tak pogrążyć w interesach ziemskich, jakby one były całkiem obce życiu religijnemu, ponieważ to ostatnie polega, wedle ich mniemania, na samych aktach kultu i wypełnianiu pewnych obowiązków moralnych. Rozłam między wiarą wyznawaną a życiem codziennym, występujący u wielu, trzeba zaliczyć do najważniejszych błędów naszych czasów…” (ks. E. Sztafrowski, dz. cyt.). W związku z tym, o czym mówią zacytowane wcześniej słowa, warto postawić sobie pytania: „Czy ów „rozłam”, o którym mówi przytoczony przed chwilą fragment, nie dotyka przypadkiem mojego życia? Czy w moim życiu istnieje harmonia między czynnościami, wynikającymi z wiary w Boga, a tymi, które należą do sfery obowiązków obywatelskich?”.

Wśród obowiązków obywatelskich i tych, wynikających z wiary w Boga, znajduje się także obowiązek poszanowania godności każdej osoby, bez względu na jej przekonania, z odrzuceniem jakichkolwiek form dyskredytacji, przemocy czy ośmieszania. Poprzez pytanie: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?” (Mt 22, 16b-17), faryzeusze i zwolennicy Heroda – jak notuje Ewangelista Mateusz – „chcą podchwycić Jezusa w mowie” (por. Mt 22, 15), by zdyskredytować i ośmieszyć Jego godność w oczach tłumu. O ile poprzez zdanie: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz” (Mt 22, 16b) kierujący do Chrystusa owo pytanie stwierdzają prawdę, o tyle dalsza część zdania – „Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką” (Mt 22, 16c) – stanowi, jak wspomniałem wcześniej, próbę ośmieszenia Go. Na szczęście Zbawiciel nie daje się owemu podstępowi faryzeuszy i zwolenników Heroda, wykazując ich obłudę, z jaką dążą do tego, by, poprzez własną pychę i arogancję, zdyskredytować Jego godność, i – po tym, jak, na prośbę Chrystusa, faryzeusze pokazują monetę podatkową – mówiąc zacytowane wcześniej słowa: „Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (por. Mt 22, 18-21). W naszym świecie widzimy wiele form dyskredytacji, przemocy bądź ośmieszania, w celu zdobycia przewagi jednego człowieka nad drugim. Najczęściej dyskredytuje się człowieka tylko dlatego, że ma inne spojrzenie na dane sprawy, jest innej narodowości bądź religii albo ma inną orientację seksualną. Ów stan rzeczy zmusza nas do postawienia sobie pytań: „Jaką postawę przybieramy wobec faktu dyskredytacji innych ludzi? Czy patrzymy na to biernie, czy też potrafimy wyrazić odważny sprzeciw, bez względu na to, co powiedzą inni? A może przyklaskujemy takiemu działaniu, nie przejmując się, że jest ono niszczeniem godności człowieka? Czy postawa dyskredytacji drugiego człowieka nie wkradła się przypadkiem do naszego życia?”. Odpowiadając na te pytania, pamiętajmy o słowach Jezusa: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci Moich najmniejszych, Mnie uczyniliście” (Mt 25, 31) i o tym, że będziemy sądzeni z miłości, także względem drugiego człowieka.

Panie Jezu, ucz nas harmonii między relacją z Tobą a obowiązkami obywatelskimi, a także poszanowania godności drugiego człowieka.

Amen.


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *