W dzisiejszej Ewangelii (Mt 25, 1-13) Jezus opowiada swym uczniom przypowieść o dziesięciu pannach, z czego pięć było roztropnych, pozostałe pięć zaś nieroztropnych. Gdy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!”, te roztropne weszły za nim na ucztę, natomiast nierozsądne, po wcześniejszej prośbie o użyczenie oliwy do ich lamp przez roztropne i odpowiedzi owych roztropnych: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”, poszły kupić oliwę i, gdy chciały wejść, w odpowiedzi usłyszały: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was” (Mt 25, 6b. por. 10cdef. por. 8-9. por. 10a. por. 11b-12b).
„Mądrość znajdą ci, którzy jej szukają” – brzmi tytuł dzisiejszego pierwszego czytania z Księgi Mądrości (6, 12-16), natomiast Psalmista, w podobnych słowach, śpiewa w refrenie dzisiejszego psalmu responsoryjnego: „Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza” (por. Ps 63 (62), 2ab).
Przesłaniem zarówno dzisiejszej Ewangelii, jak i pierwszego czytania, a także Psalmu, jest nasza relacja z Bogiem i jej pogłębienie. Niniejsze zagadnienie jest ściśle powiązane z zagadnieniem stawiania Pana Boga w centrum naszego życia, na co zwracała uwagę Liturgia Słowa sprzed tygodnia. Relacja z Bogiem polega między innymi na dziękczynieniu, na co zwraca uwagę anonimowy autor homilii z drugiego wieku, której początek znajduje się w drugim czytaniu dzisiejszej Liturgii Godzin i którego fragment zamieściłem także na końcu dzisiejszej refleksji. Czytając niniejszy fragment, jak i na podstawie dzisiejszej Liturgii Słowa, warto sobie postawić pytanie: „Czy potrafię i jak pielęgnuję moją relację z Bogiem? Czy w tejże relacji zawarte jest także dziękczynienie Bogu za to, czym mnie obdarza?”.

Dodaj komentarz